WIERSZ NA NOWY DOBRY ROK...

 Już karnawał…w karnawale „wszyscy bardzo lubią bale”. Wchodźmy w ten Nowy Rok tanecznym krokiem,


w ferworze zabawy, z perlistym uśmiechem na twarzy…z nowymi noworocznymi postanowieniami, nadzieją, że w tym


 nowym spełnia się te nasze marzenia najskrytsze, o których nie mówimy, przesądni, żeby nie zapeszać, nie wodzić na 


pokuszenie losu…Nowy rok to dobry moment. Na nowy początek. W każdym momencie można zacząć życie od nowa. 


Porządkować je. Nadać mu właściwe i ważne dla nas proporcje. Styczeń, luty, marzec itd. Od czegoś trzeba zacząć.


 Robimy tak jednego roku, następnego i jeszcze kolejnego, zachowując w pamięci, że to co za nami czasem okazywało 


się lepsze od tego, co było dopiero przed nami. Kiedy indziej oddychaliśmy z ulgą-było i na szczęście minęło. Ale i tak 


za każdym razem co robimy? Planujemy. Ogólnie i w najdrobniejszych detalach. Nasze relacje z innymi, oczekiwania 


wobec siebie samych i życia. Chcemy wiec coraz więcej, wyżej i lepiej od innych Czy warto? Zwłaszcza, że z bilansu 


upływających lat wynika, że jednak nie warto. Bo i nie zawsze się udaje, bo skórka za wyprawkę-a sens i tak był gdzie


 indziej, z kim innym. Gdyby więc tak zaryzykować: zrezygnować z tego niekończącego się biegu z zadyszką i zamiast tego


 zafundować sobie czas na czas…


Szczęśliwego Nowego Roku. Tak, to już 2021!


A na dobry początek wiersz Pana Witolda Sas-Nowosielskiego….


PRZEDSTAWIENIE TRWA


Znów koniec świata nie wypalił

Do dinozaurów nie dołączymy

Zostało czekać na Rok Nowy

I cieszyć urokami zimy


A zima poszła sobie nagle

Przyszedł sylwester z błyskiem grzmotów

W Niebie błyskali wszyscy diabli

Wiały gromady psów i kotów


Było-minęło, znów las biały

Niebo na białych słupach wsparte

Zimno przenika świat nasz mały

Śnieg pola zmienił w białą kartę


Na koniec świata poczekamy

Podobno miliard lat, nie więcej

Gdy tulą dzieci młode mamy

Czy strach przenika matek serce?


Przecież już były końce świata

Krwawe, okrutne, pełne zdrady

Dusiła dzieci ręka kata

Kiedy morderca był sąsiadem


Śnieg biały przykrył wszystkie ślady

Śnieg biały niesie zapomnienie

Do końca świata czas nam dano

I trwa, niech trwa wciąż przedstawienie.


Witold Sas-Nowosielski