PRIMA - APRILIS W PRZYRODZIE

 Szanowni Państwo!

 

WIOSNA TO CZY ZIMA?

 

CZYLI PRIMA-APRILIS W PRZYRODZIE…

 

Tegoroczna wiosna mocno nam daje się we znaki…Wokół biało…wiatr, sypiący śnieg i przymrozki. 

 

W serwisach prasowych zapowiadany powrót zimy na południu….Miejmy nadzieję, że to ostatni taki

 

 zimowy epizod w tym sezonie…I za kilka dni o nim zapomnimy…Poczytajmy o tej zmiennej kwietniowej

 

 pogodzie w wierszu Pana Witolda Sas-Nowosielskiego…

 

MOTYLA DOLA CZYLI PRIMA – APRILIS W PRZYRODZIE

 

Niewątpliwie dziś jest pierwszy kwietnia,

Niewątpliwie to Prima Aprilis!

Ale wicher targa drzewa na serio,

A chłód przegnał wiosenne motyle.

 

Choć forsycja pod płotem się złoci,

Otwierają swe pyszczki żonkile.

Wicher wszystkie nadzieje ochłodził,

Wiosna chyba okłamała motyle!

 

Ptaki milczą – co na wietrze ptak zrobi?

Chłód chce zimę zatrzymać na chwilę.

Kwiat samotny już nie wie, co zdobi!

I szans żadnych nie mają motyle!

 

Płatki śniegu wirują na wietrze,

Wiatr gdzieś porwał Wieszczowi Marylę.

Ten wiatr smagnie, łzy wszelkie obetrze,

Nie, nie mają szans żadnych motyle!

Witold Sas-Nowosielski

 

 

 

obrazek