SZWARC, MYDŁO I POWIDŁO
CZYLI JARMARKI NA SKALSKIM RYNKU

 

SZWARC, MYDŁO I POWIDŁO – CZYLI JARMARKI NA SKALSKIM RYNKU

 

Popatrzmy na wspaniałe fotografie, na których zobaczymy targi na naszym skalskim rynku. Ostatni taki targ odbył się w 1969 roku. Na takie targi i jarmarki przyjeżdżano z okolicznych miejscowości, by nabyć produkty codziennego użytku – tkaniny i pasmanterię, obuwie, garnki blaszane, żeliwne i kamionkowe, dymiony, wiadra, kosze, sitka, łańcuchy, wózki dziecięce, rowery, zabawki a także sadzonki kapusty i innych warzyw. Swoje usługi i wyroby oferowali: szewcy, krawce, garncarze, kowale, koszykarze. Na jarmarkach organizowano często loterie fantowe. Cyganki wróżyły świetlaną przyszłość a szulerzy oszukiwali łatwowiernych przechodniów znaczonymi kartami. Na jarmarkach można było nabyć towary zagraniczne, jak np. chińską herbatę, brazylijską kawę, tureckie tkaniny czy chałwę.