JESIENNE LĘKI

 Szanowni Państwo!

 

 

JESIEŃ Z POEZJĄ…

 

O jesieni można też pięknie i poetycko napisać. 

 

Poczytajmy nostalgicznego i nastrojowego wiersza autorstwa Pana Witolda Sas-

 

Nowosielskiego, od lat publikującego swoje wiersze i felietony na łamach „Kroniki Miasta i

 

 Gminy Skała”.

 

 

JESIENNE LĘKI

 

 

Przedwczoraj jeszcze zieleń, złoto zmięte – wczoraj,

Dzisiaj nagie konary i zmarznięty ranek

Niby trwa złota jesień i słońce wysoko

Przecież- grudzień nadejdzie, to już zapisane!

 

 

Do wiosny tak daleko, te miesiące długie,

Mrok, jak szara ameba, z wolna świat pochłania

A potem biel nadejdzie, stanie się biel wkoło

Biały sad, biała droga, w lesie biała łania…

 

 

Karta śniegu na polu, na niej ślad drobiony

Ucieczka zapisana mysią kaligrafią,

Odcisk skrzydeł na śniegu i bieg zakończony,

Kolejny byt maleńki na swój kres natrafił.

 

 

Jaki ptak będzie śledził Twe ślady na śniegu?

Jaka sowa milcząca już patrzy na Ciebie?

Czy spogląda z konarów, czy krąży po niebie,

Czy zdążasz nowej wiosny ujrzeć kwiaty blade?

 

 

Nocą gwiazdy bliźniacze, sierp księżyca w dole,

Listopad nocnym chłodem bliskość swą zaznacza

A ja mały człowieczek ciepło wiosny wolę

Gdy życie ptasim śpiewem w las zbudzony wraca….

 

 

Ojców-Złota Góra

 

11.X.2021

 

 

Witold Sas-Nowosielski

obrazek